MOJE GALERIE



Donovaly



Habakuky



Wakacje 2009



Wakacje 2012



Wakacje 2012



Wakacje 2012

W galerii pierwszej znajdują się zdjęcia z Centrum Narciarskiego Donovaly. Jest to jeden z największych i najlepiej zorganizowanych terenów narciarskich na Słowacji. Położony przy głównej szosie prowadzącej z Rużomberka na południe, do Bańskiej Bystrzycy, na pograniczu dwóch wspaniałych masywów karpackich - Niżnych Tatr i wielkiej Fatry, zajmuje szerokie obniżenie u podnóży góry Zvolen (1402 m n.p.m.), z której roztaczają się wspaniałe panoramy na okoliczne masywy górskie, a przy dobrej pogodzie także na ośnieżone szczyty Tatr. Ośrodek zapewnia też wiele rozrywek w sezonie letnim. Wśród tych atrakcji jest kolejka TELEMIX, którą można wyjechać na szczyt Novej Holi (1370 m n.p.m.). Kolejka jest dostępna dla osób niepełnosprawnych. Tor saneczkowy, którego trasa o długości 900 m w znacznej części poprowadzona jest przez las. Maksymalna prędkość jazdy w najszybszych miejscach toru wynosi 45 km/h. Najdłuższy i największy słowacki park linowy, którego trasy mają 500 m długości a przeszkody umieszczono na wysokości około 2 m nad ziemią. Ściana wspinaczkowa, mini park linowy oraz trampoliny zapewniają świetną zabawę najmłodszym.

Galeria druga to także Donowaly ale jakże odmienne. Habakuky to świat baśni. Można tu spotkać żywe postacie na przykład nieustraszonego Nebojsu, Zlatú priadku, Veterníka i wiele innych. Baśniowy świat Habakuky tworzy 15 obiektów - domki, amfiteatr, biesiadę dla glodonorów, zaklęte miasto - dziecięce warsztaty twórcze i mnóstwo innych niespodzianek. Przez cały rok można podziwiać czar chałup, w których zręczni rzemieślnicy uprawiają tradycyjne ludowe rzemiosła, a aktorzy zabawiają publiczność w przedstawieniach prezętujących baśnie słowackie.

Galeria trzecia to pobyt Maćka z rodziną w Polsce. Maciek tak opisuje tą wizytę. Nareszcie wakacje w Polsce!!! wreszcie chłopaki poczuli trochę Polski, mogłem im pokazać moje strony ........., ach łezka się kręci. Spotkaliśmy się z rodzinką i ze znajomymi. Był spływ kajakowy Pilicą, jazdy na quadach i koniach, pieczenie kiełbasek nad Zalewem i u Izy, pływanie na łódkach, rowerki, wizyty turystyczne, Kraków i co najważniejsze URODZINY BARTKA, który nagle zobaczył, że nie jest sam z tym imieniem i w dodatku najstarszy dąb, symbol polskości też się Bartek nazywa. Po tym pobycie był bardzo dumny z tego, że ma na imię Bartek. Jedną z największych radości było oglądanie jak dziadek bawi się z chłopakami a oni z nim i jak odlatując do Barcelony Guillem płakał z żalu że opuszcza dziadka Bogdana i tą piękną i niezapomnianą Polskę. Bardzo wszystkim dziękujemy za gościnność i do następnej wizyty!!! Buziaczki od rodzinki Golanowski Ginesta

Rejs po Morzu Adriatyckim, maj 2016 r.


[Rozmiar: 1416 bajtów]

Trochę rozrywki - puzzle

jigsaw-puzzle